Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 254 190 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Zdjęcia w galeriach.


boje sie

poniedziałek, 20 kwietnia 2009 19:56

chcialabym krzyczec z radosci ale boje sie.......nazbyt to wszystko jeszcze niepewne.......:) i tak sie ciesze:)


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (22) | dodaj komentarz

swieta

sobota, 14 marca 2009 9:30

jeszcze przed swietami kolejny wazny etap w moim zyciu


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (15) | dodaj komentarz

odpuscilam sobie

środa, 26 listopada 2008 9:08

Odpuscilam sobie na razie.Od nowego roku jeszcze jedna inseminacja a potem podchodzimy do programu in vitro.pozdrawiam wszystkich:*


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (25) | dodaj komentarz

granatowy kapelusz

wtorek, 30 września 2008 13:15
Dzis zmuszona bylam zrobic gruntowne porzadki w sypialni.Przychodza specjalisci wymienic podzielniki ciepla na kaloryferach.Troche pozno,bo sezon grzewczy zaczal sie juz jakies dwa tygodnie temu........  .Przy okazji porzadkow i zbierania z krzesla rzeczy do prania,znalazlam moj letni kapelusz.Granatowe cudo w biale grochy.Mialam go w tym roku raz na glowie.Taki byl piekny gdy go zimowa pora kupowalam w osiedlowym lumpeksie.Taki wydawal sie przydatny,oryginalny.... za bardzo jak sie okazalo.Nie mialam go z czym komponowac.Do niczego mi nie pasuje.Wyrzucic go ,czy dac mu jeszcze jedna szanse?Spakowalam moje cudo wraz z letnimi ubraniami.Moze w przyszlym roku bede miala jakas blekitna,romantyczna sukienke?
Za bardzo przywiazuje sie do rzeczy.Wiaza mnie z nimi wspomnienia,marzenia...,nijak nie moge pozbyc sie skrupulow i stanowczym ruchem pozbyc sie tego co jest mi niepotrzebne.Maze o ciazowych sukienkach.,wiem,wiem ze sa demode.Przyszle matki demonstruja swoje okraglosci pod ciasnymi koszulkami,a mnie sie marza przepastne tuniki,,sukienki na szerokich ramiaczkach.Wtedy wszystko byloby usprawiedliwione.To ze utylam,ze mam apetyt,lub jego brak ,ze mam humorki albo ze rozpiera mnie energia lub ogarnia lenistwo.
Czy wiecie ,ze w pawlaczu mam sukienke ,ktora kupilam jak zaczelam chodzic z panemM.?to bylo jakies 16 lat temu.Juz planowalam ze bede w ciazy i moj syn bedzie mial na imie Jan.

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (11) | dodaj komentarz

nic z tego

sobota, 27 września 2008 11:09
Choc ludze sie jeszcze strzepkami nadziei to test raczej sie nie pomylil.Wyszedl ujemny choc calym sercem chcialam wierzyc.Okres spoznia sie juz trzeci dzien wiec jeszcze czekamy.Pan M.powiedzial ze dopoki nie ma okresu nie wszystko jest przesadzone.Jesli nadejdzie ,od nowa farmakologia i w trzynastym dniu cyklu po raz drugi pojde  na inseminacje.Nie poddam sie tak szybko!
Podziel się
oceń
0
0

komentarze (17) | dodaj komentarz

pada

poniedziałek, 21 lipca 2008 13:08
Jestem nastrojona optymistycznie.Kolezanka ,ktora namowila mnie na wizyte u doktora S.jest w ciazy!!!!Poplakalam sie ,po pierwsze wiem ile zachodu ja to wszystko kosztowalo a po drugie wiecej nadzieji we mnie.Trzymam kciuki aby utrzymala ta ciaze.Urlop minal szybko i ze smutkiem powrocilam do rzeczywistosci.Praca,praca,praca.Kiedy ja w koncu odpoczne od tego kieratu?Z nieba siapi deszcz a ja zastanawiam sie w co sie ubrac by nie zmoknac:(
Podziel się
oceń
0
0

komentarze (8) | dodaj komentarz

:)

wtorek, 24 czerwca 2008 10:19

Wczoraj dostalam rozyczke od mojego pana M.Niby bez okazji ale to pewnie na pocieszenie bo stanelam w miejscu z badaniami i musze czekac bezczynnie przez kolejny miesiac.Bezsilnosc.Z drugiej strony ucze sie dawkowac emocje i wystawiam na probe moja cierpliwosc.Mam nadzieje ,ze skoro sie juz nastawilismy tak bardzo pozytywnie to bedziemy konsekwentni i nic nie popsuje nam naszych cudownych planow.Pan doktor mile nas zaskoczyl,byl konkretny i optymistyczny:):):).Wiem ,ze nie powinnam wpadac w euforie ,bo przeciez jak nam nie wyjdzie to pozostanie plan wczesniejszy ,czyli adopcja.Coz...jakos sie tak znowu przestawilam na ciaze i pelne macierzynstwo.

Tym czasem duzo rozmawiamy,planujemy sobotni wyjazd pod namiot.Jestesmy teraz dla siebie bardziej czuli i wyrozumiali.Jest cudownie.Mam wspanialego meza ,ktory mnie rozumie i zgaduje moje mysli.Wczoraj pojechalismy do sklepu po prowiant i butle gazowe.Bedzie spokojnie ,zielono,cieplo...moze czasem nudno.Nuda i lenistwo przyda nam sie.Pelen relaks.Nie bedzie dalekiego wyjazdu do Krakowa ,bo leczenie zaczyna zzerac nasze oszczednosci.Bedzie las,jeziorko,biwakowa mielonka ze swiezym ogorkiem,bedzie po prostu inaczej niz w domu.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (7) | dodaj komentarz

Boruc,ciaza i namiot:)

piątek, 13 czerwca 2008 11:36

ech co tu duzo mowic ,po wczorajszym meczu jestem rozzalona i zalamana(jak wszyscy kibice zreszta).Boruc byl fenomenalny-wkurzony za to na swoich kolegow.

W moim zyciu prywatnym nadchodza zmiany.Zaswitala nadzieja na potomka:)Jesli wytrwamy cierpliwie w postanowieniach,to moze z pomoca specjalistow zajde w upragniona ciaze.Nie chce sie nastawiac i podniecac ta perspektywa ale chce zrobic wszystko dla pewnosci i swietego naszego spokoju.Zawsze zostanie plan na ktory juz sie poniekat zdecydowalismy-adopcja.Tymczasem za dwa tygodnie urlop i wyjazd pod namiot:)


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (12) | dodaj komentarz

roztrzepaniec do kwadratu!

czwartek, 05 czerwca 2008 16:57

zaczytalam sie dzis w drodze powrotnej do domu i zgubilam siatke z kalafiorem i serem zoltym.Zachcialo mi sie mlodych ziemniaczkow,maslanki ,jajka sadzonego i ...kalafiora ,ktory odjechal w sina dal....zalamac sie mozna z ta moja mozgownica! o czym ja mysle!Niedawno zgubilam 50zlotych,teraz ten kalafior,och zeby choc ktos go zabral i ugotowal.Zeby sie ucieszyl i skorzystal z mojego roztrzepania :(


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (16) | dodaj komentarz

zapachy

czwartek, 29 maja 2008 11:51
Ile w was slodyczy,zapachow wywolanych z zakamarkow pamieci.Delikatna skorka i centki chrzeszczace na zebach.Czuprynki ustawione rowno pozrod suchych sciezek,a pod nimi lezace na piasku dojrzale niespodzianki.Bosa stopa o poranku,wypatrywane czerwone truskawki.Im mniejsza i bardziej pokrecona ,tym lepsza.Opiaszczone,nie pozbawione przez wode zapachu.Jeszcze sa dla mnie atrakcja,jeszcze mi sie nie znudzily.Jeszcze napawam sie ich smakiem i oblizujac usta wspominam.....
Podziel się
oceń
0
0

komentarze (12) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


niedziela, 25 czerwca 2017

Licznik odwiedzin:  27 740  

Kalendarz

« czerwiec »
pn wt śr cz pt sb nd
   01020304
05060708091011
12131415161718
19202122232425
2627282930  

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

O moim bloogu

nie jestem juz chodzacym smutkiem ale dobrze mi z tym imieniem :)

O mnie

zonka,kobitka po przejsciach,niepoprawna zyciowa optymistka.

Statystyki

Odwiedziny: 27740

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Bloog.pl

Bloog.pl